| | Ulubiony pan wyplątuje rzepy z ogona |
| | | w końcu do czego innego może się przydać? |
| | | w tym czasie Osman Guli przygląda się starszej koleżance |
|
| | z rosnącym zainteresowaniem |
| | | | -jak by u niej rzepów w ogonie nie było?! |
|
| | | | pani z aparatem też jest interesująca |
|
| | w końcu pan zajmuje się rzepami w grzywie Osman Guli |
| | | Melesugun uczy Wiktora Popowa przechodzenia przez kawaletki |
| |
| | | za to Wiktor uczy Melesugun jak się odprężyć w galopie |
| |
| | | oraz jak zmieniać nogę w galopie |
| | | (co prawda, czasem Melesugun się buntuje, ale... |
|
| | od dawna już nie pamięta, z której strony powinno ją boleć!) |
| | | tak naprawdę 2/3 treningu to stęp - jak przy wyjściu |
| | | zdaniem Wiktora, to koń na hipoterapię... |
|